UWAGA!

 

Wnioski wizowe należy osobiście lub za pośrednictwem osoby trzeciej złożyć w Rosyjskim Centrum Wizowym (adres: Kraków, ul. Królewska 57; Centrum Biurowe Biprostal S.A., Klatka 1 / 1st floor; strona internetowa: http://vfsglobal.com/russia/poland/ telefon+48 (12) 425 60 66)  lub osobiście w Konsulacie Generalnym Rosji w Krakowie po uprzednim zarejestrowaniu się na stronie: Zapisać się w sprawie wizy (english version). 

Konsulat Generalny jest czynny w poniedziałek, środę, piątek od 8:30 do 12:30.


Aktualności

Powrót

Z odpowiedzi na pytania mediów oficjalnego przedstawiciela MSZ Rosji Marii Zakharovej, Moskwa, 29 stycznia 2016 r.

Pytanie: Czy mogłaby Pani skomentować oświadczenie Ministra Spraw Zagranicznych Polski Pana W.Waszczykowskiego, który pożalił się dziś, że Warszawa „nie ma szczęścia z sąsiadem na Wschodzie”, ponieważ Rosja, według niego budzi najwięcej obaw spośród zagrożeń dla bezpieczeństwa?

Odpowiedź: Co dotyczy oświadczeń przedstawicieli Warszawy o tym, że Rosja jest źródłem niepewności, to myślę, że jeśli w jednym miejscu za pomocą bardzo mocnych zastrzyków finansowych aktywnie formowany jest obraz wroga, to oczywiście w innym miejscu ludzie będą niepewni i będą żyć odczuwając strach. To wszystko są rzeczy powiązane ze sobą. Dobrze rozumiemy, że są to historie „z jednej kampanii informacyjnej”. Chodzi o stworzenie obrazu wroga po to, żeby zastraszyć, narzucić poczucie niestabilności, niepewności na kontynencie europejskim. Odpowiednio w Europie są potrzebne głosy wsparcia dla tej kampanii. Niestety, Warszawa w tym przypadku odrabia sygnał, otrzymując impulsy, które wysyła Waszyngton. To wszystko są artyści z tej samej operetki. Zrozumiałe jest, po co to wszystko się robi. Ale po co to samej Warszawie jest absolutnie nie do zrozumienia. Jedni mówią, iż im „nie poszczęściło”, że „są niepewni”. Ale żeby mieć pewność, trzeba po prostu zacząć współdziałać i współpracować w różnych dziedzinach. Jesteśmy otwarci do takiego dialogu, gotowi do rozwoju gospodarczych, politycznych stosunków, rozwiązywania najtrudniejszych spraw, związanych z naszą historią. Jest to droga konstruktywna, związana ze współdziałaniem. Jest również inna droga – życie pełne fobii, lęków, ciągłej niepewności, impulsów zza oceanu, iż oni tam żyją w poczuciu zagrożenia. Można w nieskończoność żyć mając te fobie i lęki. Wybór należy do Polski, czy idzie ona drogą współpracy, współdziałania, do którego otwarta jest Rosja, czy kontynuuje życie pełne mitologii, z „namalowanymi” obrazami, w które wierzy.