Aktualności
Ze stenogramu briefingu oficjalnego przedstawiciela MSZ Rosji Marii Zakharovej
O kolejnej rocznice wyzwolenia Warszawy
Chciałabym zwrócić uwagę na poważne i doniosłe wydarzenie w naszej wspólnej z Polską historii. Niestety, polskie media nie zwróciły uwagi na tę rocznicę, zresztą jak i w zeszłym roku. 17 stycznia minęło 73 lata od dnia wyzwolenia Warszawy spod niemieckiej okupacji przez wojska I Frontu Białoruskiego przy udziale I Armii Ludowego Wojska Polskiego. Jeżeli tak się zdarzyło, że w polskich mediach to nie znalazło odzwierciedlenia, będziemy musieli opowiedzieć o tym z Moskwy. Opowiem o tym, jak to wydarzenie świętowano w kraju, w jakich miastach konsekwentna praca na rzecz wykorzenienia pamięci historycznej odniosła swoje niedobre skutki, a gdzie tę rocznicę wyzwolenia mimo wszystko pamięta się i obchodzi.
Niestety, polskim organizacjom kombatanckim, które organizowały uroczystości z tej okazji nie zezwolono na złożenie wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Miejscami odprawienia ceremonii stały się Pomnik Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego i Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul. Żwirki i Wigury. Przy Pomniku Żołnierzy I Armii złożyli wieniec policyjni oficjele w imieniu prezydenta Warszawy - do tego się ograniczył udział władz w uroczystościach. Należy podkreślić, że w ceremoniach brały udział przedstawiciele Ambasady Rosji, oraz nasi białoruscy koledzy. Na uroczysty wieczór z okazji rocznicy wyzwolenia stolicy Polski w Rosyjskim Ośrodku Nauki i Kultury w Warszawie również przyszli dyplomaci z ambasad Armenii, Azerbejdżanu, Kazachstanu i Uzbekistanu.
Na tle ogólnej walki z własną przeszłością, czemu niestety tak entuzjastycznie poświęcają się w ostatnich latach niektórzy politycy w Polsce, mimo wszystko pozostają nieliczne samorządy, którym wciąż udaje się w swoich miastach nie pozwalać na tyle oczywiste deprecjonowanie i wypaczenie dziejów Polski. Otóż, 18 stycznia na czele uroczystości przy pomniku żołnierzy radzieckich na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie stał prezydent miasta. Analogiczne uroczystości nieco wcześniej odbyły się w Radomiu, też z rozmachem.
Wywołuje ubolewanie to, że obywatele Polski są pozbawiani tak poważnego i radosnego święta z ich historii. Zamiast tego żeby kultywować u młodego pokolenia dumę ze przodków, którzy oddali życie za Ojczyznę, walcząc ramię w ramię z Armią Czerwoną o zwycięstwo nad faszyzmem, ludziom są narzucane wartości i priorytety, które czasami są wprost kontrowersyjne, zmusza się ich do zapomnienia o realnej przeszłości. Pocieszające jest to, że mimo wszystko w Polsce jeszcze można zobaczyć triumf sprawiedliwości historycznej. Można tylko się domyślać, jakiej presji muszą przeciwstawiać się obecnie odważni ludzie. Ze swojej strony składamy życzenia wszystkim polskim i naszym kombatantom (ale naszym kombatantom składamy życzenia regularnie), którzy walczyli na tym froncie. Najlepsze życzenia z okazji Zwycięstwa! Pamiętajcie, że wasz czyn nie uległ zapomnieniu.
Moskwa, 25 stycznia 2018 r.