Aktualności
Ze stenogramu briefingu oficjalnego przedstawiciela MSZ Rosji Marii Zakharovej
O zatrzymaniu i wydaleniu z Polski obywateli Rosji
Tylko w ciągu ostatnich kilku dni służby specjalne Polski zatrzymały a potem wydaliły z kraju obywatelkę Rosji, inna nasza rodaczka została umieszczona w ośrodku dla cudzoziemców w Przemyślu, rozstrzyga się sprawa jej deportowania. Jeszcze trzech Rosjan objęto zakazem wjazdu na terytorium Polski. Pretekstem dla tych oburzających przypadków posłużyły gołosłowne oskarżenia o udział danych osób w niejakich „działaniach hybrydowych”, stanowiących zagrożenie dla interesów i bezpieczeństwa państwa polskiego. Nalega się na tym, że niby wszyscy ci ludzie uczestniczyli w osławionej wojnie informacyjnej przeciwko Polsce, w szczególności, rzekomo podsycali nastroje antyukraińskie w społeczeństwie polskim, podważali tak zwaną politykę historyczną Warszawy itd.
Według oficjalnych polskich komentarzy, podjęte kroki nie ograniczą się wydaleniem niechcianych Rosjan, i „zapobieganie bezprawnej działalności” będzie kontynuowane, w tym w stosunku do polskich obywateli. Polacy są uprzedzani o konieczności bycia „wyczulonymi” i ostrożnego traktowania wszelkich inicjatyw, za którymi niby mogą kryć się wywrotowe, destabilizujące zamiary Moskwy i jej „agentów”.
Absurdalny charakter tych apeli pogarsza się przez uzasadnienie oskarżeń pod adresem naszych rodaków wyłącznie ich aktywnością w obronie radzieckich pomników wojennych w Polsce, otwartym sprzeciwem wobec oficjalnego kursu Warszawy na wypaczenie historii wyzwolenia kraju przez Armię Czerwoną w latach 1944-1945, oraz pracą, związaną z remontem i odbudową radzieckich pomników i miejsc spoczynku na polskiej ziemi.
Należy szczególnie podkreślić, że oświadczenia polskich służb specjalnych, jak zwykle, nie są poparte konkretnymi faktami, które jakkolwiek bądź usprawiedliwiałyby na tyle surowe działania wobec naszych obywateli. Z tego co zostało powiedziane wynika, że samo istnienie w Polsce tych, którzy nie zgadzają się z kultywowaną przez polskie władze polityką konfrontacji z Rosją i opowiadają się za rozwojem współpracy i dobrych stosunków sąsiedzkich, powinno być odbierane jako niejakie przestępcze wyzwanie dla państwa. W istocie rzeczy, spod prawa wyjęte są odmienne poglądy, które poddają wątpliwości zgubny antyrosyjski kurs Warszawy, podczas gdy każda rozsądna inicjatywa, jeżeli ona przeczy temu nastawieniu, z góry jest piętnowana jako „zlecenie Kremla”.
Wzywamy władze polskie do zakończenia „polowania na czarownice”, głównymi narzędziami którego stają się zastraszenia i deportacje, oraz do powstrzymania przepływów złośliwej retoryki i atak, które prowadzą do dalszej degradacji w relacjach dwustronnych.
Moskwa, 23 maja 2018 roku