UWAGA!

UWAGA!
Szanowni Państwo, 

W celu złożenia dokumentów wizowych zachęcamy interesantów do kontaktu z

Rosyjskim Centrum Wizowym w Krakowie:

 

Adres:

ul. Królewska 57, (Klatka 1 / 1st floor)

30-081 Kraków, Polska

Godziny pracy:

Składanie wniosków:

08:00 - 12:30 (przerwa pomiędzy 10:30 a 12:00) - w poniedziałki, środy i piątki, za wyjątkiem dni świątecznych.
08:00 - 11:00 - we wtorki i czwartki, za wyjątkiem dni świątecznych.

Odbiór paszportów:

08:00 - 12:30 (przerwa pomiędzy 10:30 a 12:00) - w poniedziałki, środy i piątki, za wyjątkiem dni świątecznych.
08:00 - 11:00 - we wtorki i czwartki, za wyjątkiem dni świątecznych.

 

Infolinia w KRAKOWIE: +48-22-397-17-87; info.rupol@russia-visacentre.com;

Kontakt bezpośrednio z centrum wizowym pod nr +48-12-425-60-66 jest możliwy od poniedziałku do piątki w godzinach pracy biura, email: alenahr@russia-visacentre.com.

Awaryjny nr telefonu +48-579-349-018 dostępny od poniedziałku do piątku
w godzinach 08:00-16:00

Rosyjskie urzędy konsularne w Polsce przyjmują wnioski wizowe wypełnione wyłącznie elektronicznie w języku rosyjskim bądź angielskim i wydrukowane za pomocą specjalnej strony internetowej Departamentu Konsularnego MSZ Rosji: http://visa.kdmid.ru

Aktualności

Powrót

Fragment ze stenogramu konferencji prasowej Ministra Spraw Zagranicznych Rosji Sergeya Lavrova poświęconej wynikom działalności rosyjskiej dyplomacji w 2018 roku, Moskwa, 16 stycznia 2019 roku

Pytanie: W nadchodzącym miesiącu w Polsce USA organizują szczyt bliskowschodni poświęcony przede wszystkim Iranowi. Czy będzie tam obecny przedstawiciel Federacji Rosyjskiej? Jak Pan ocenia sam pomysł jego przeprowadzenia, uwzględniając, że został on zorganizowany przez USA, ale w Polsce? Niektóre media nazywają go antyirańskim.

Sergey Lavrov: Właśnie jestem ciekaw dowiedzieć się, przez kogo jednakże został on zorganizowany, dlatego że polskie MSZ ogłosiło, że jest to wspólna amerykańsko-polska inicjatywa, a Sekretarz Stanu USA Michael Pompeo podczas swojego objazdu Bliskiego Wschodu powiedział, że to Stany Zjednoczone urządzają szczyt w Polsce. Rzeczywiście, otrzymaliśmy zaproszenie, ale opis agendy, która przede wszystkim polega na omawianiu konfliktów w Syrii i Jemenie, problemu irańskiego, tym razem, programu rakietowego, działań Islamskiej Republiki Iranu w regionie.

Jeśli ogólna nazwa forum to „Kwestie regionu bliskowschodniego”, to oczywiście brakuje w nim kluczowego tematu – uregulowania arabsko-izraelskiego, w tym palestyńsko-izraelskiego, które wyłączono poza nawias. Jak już sam Pan powiedział, powstaje wrażenie, że całą agendę dopasowano w taki sposób, żeby lansować amerykańskie podejścia do powstrzymania Iranu w tym regionie. Jest to oficjalne stanowisko USA. Jest oczywiste, że impreza w Warszawie celuje w osiągnięcie właśnie tego celu.

Wprawia w zamieszanie również i to, że w zaproszeniu zapowiedziano, iż ministrowie krajów uczestniczących mogą się nie martwić na temat finalnego oświadczenia, dlatego że współprzewodniczący USA i Polska napiszą go we własnym zakresie i później ogłoszą, że jest to wspólne podsumowanie, nie zastrzegając dla innych zaproszonych możliwości wniesienia własnego wkładu w redagowanie dokumentu końcowego. Szczerze powiedziawszy, w stosunkach międzynarodowych nie za bardzo jest to przyjęte. Składa się na to, że około pięćdziesięciorga ministrów zostało zaproszonych, żeby „uświęcić” swoją obecnością dokument, który USA napiszą we własnym zakresie, z całym szacunkiem do Polski. Wychodząc z tych założeń, mamy spore wątpliwości co do tego, jak takie posunięcie może pomóc w konstruktywnym rozwiązaniu problemów Bliskiego Wschodu.

Co się tyczy irańskiego aspektu i możliwego wpływu na stosunki z Polską – są to kwestie Państwa stosunków dwustronnych.