Aktualności

Powrót

Wywiad Ambasadora Rosji w Polsce Sergeya Andreeva dla RIA „Nowosti” (udzielony w dniu 17 lipca, opublikowany w dniu 19 lipca 2018 r.

Obecnie między Polską a USA jest negocjowana kwestia stałego rozmieszczenia sił amerykańskich na terytorium Polski, w tym rozpatrywana jest opcja rozlokowania batalionu pancernego USA. Jak Rosja ocenia podobne plany Warszawy?

Nie będę komentował wiadomości o tym, jakie są wysuwane lub omawiane propozycje odnośnie rozmieszczenia dodatkowych sił obcych na terytorium Polski. Nasz stosunek do takiego rodzaju inicjatyw, które są niezmiennie usprawiedliwiane obroną przed rzekomo istniejącym „zagrożeniem rosyjskim”, jest dobrze znany, nie ulega on zmianie: dla podobnych lęków i eskalacji wojskowej nie ma żadnych rozsądnych podstaw, wzmocnienie natowskich kontyngentów wojskowych i przesunięcie infrastruktury wojskowej bliżej rosyjskich granic jest sprzeczne z zobowiązaniami które były wcześniej podejmowane przez kraje Zachodu, grożą one zadaniem poważnych szkód bezpieczeństwu międzynarodowemu i niewątpliwie będą uwzględniane przez Federację Rosyjską przy kształtowaniu na przyszłość własnej linii politycznej.

W Polsce od ponad pół roku u władzy stoi nowy rząd. Czy są zmiany w polityce Warszawy wobec Rosji? Kiedy, według Pana, będzie możliwe wznowienie kontaktów między Rosją a Polską na najwyższym szczeblu?

Nie widzimy istotnych zmian w polityce rządu Polski w stosunku do Rosji. Ponadto nie postrzegamy po stronie polskiej chęci dokonania w czymkolwiek zmiany na lepsze. Oczywiste jest to, że gdyby zamierzała ona budować w przyszłości normalne, dobrosąsiedzkie stosunki z Rosją, to polskie władze nie wszczynałyby haniebnej wojny przeciwko pomnikom radzieckich żołnierzy wyzwolicieli, znieważającej naród rosyjski w najcięższy sposób.

Nie chcę wróżyć, czym się kieruje Warszawa w swojej polityce wobec Rosji, na co ona liczy i co będzie dalej.

Wychodzimy z założenia, że pogorszenie naszych relacji dwustronnych zostało sprowokowane przez Warszawę. Kiedy z jej strony będzie rzeczywista gotowość do ich naprawiania, wtedy zobaczymy. W takiej sytuacji pytania, co my możemy zrobić, są do niczego: potrzebujemy normalnych stosunków w każdym bądź razie nie więcej niż nasi oponenci.

Czy jest jakikolwiek postęp i pozytywna dynamika w sferze wymiany kulturalnej między naszymi krajami? Czy są podejmowane jakiekolwiek przedsięwzięcia skierowane na wsparcie więzi kulturalnych miedzy naszymi państwami?

Wymiana kulturalna między Rosją a Polską jest kontynuowana, chociaż w ciągu ostatnich lat ona mocno podupadła pod presją negatywnej koniunktury politycznej.

Kiedy polsko-rosyjska grupa do spraw trudnych może wznowić prace? Czy są obecnie ze strony Warszawy jakiekolwiek sygnały świadczące
o gotowości uczynienia tego i czy Moskwa do tego jest gotowa?

Nie widzimy sensu we wznowieniu pracy w obecnych warunkach Grupy do Spraw Trudnych Wynikających z Historii Stosunków Rosyjsko-Polskich. Swego czasu tworzono ją pod egidą MSZ Rosji i Polski w celu ułatwienia dialogu politycznego między naszymi krajami. Teraz dialog ten jest zamrożony z winy strony polskiej – nie zostało tego, co miałaby ona ułatwiać. Poza tym dziwne byłoby udawanie tego, że w ramach grupy, jak by nic się nie stało, są omawiane jakiekolwiek kwestie wspólnej historii, podczas tego, jak polskie władze obwołują radzieckich żołnierzy-wyzwolicieli okupantami i wyburzają ich pomniki.

Na jakim etapie jest obecnie śledztwo w sprawie katastrofy w Smoleńsku
w kwietniu 2010 roku, jeśli wziąć pod uwagę niedawny wniosek strony polskiej do Prokuratury Generalnej o umożliwienie dostępu do wraku?

Konieczne decyzje w tej sprawie są podejmowane przez właściwe rosyjskie organy zgodnie z naszym prawem.

Polska ciągle krytycznie się wypowiada na temat „Nord Stream-2”.
Z Pańskiego punktu widzenia, jakimi motywami kieruje się Polska?

Nie chciałbym podawać przypuszczeń odnośnie motywów, jakimi się kierują polskie władze opowiadając się przeciwko projektowi „Nord Stream-2”.

W maju antymonopolowy resort Polski – UOKiK postawił Gazpromowi i pięciu partnerom w projekcie „Nord Stream-2” – OMV, Wintershall, Shell, Uniper i Engie zarzuty dotyczące naruszenia polskiego prawa antymonopolowego z powodu finansowania budowy „Nord Stream-2”. Na jakim etapie jest postępowanie w sprawie?

Nie mam oficjalnych informacji o tym, czy polski resort antymonopolowy podejmuje jakiekolwiek kroki w związku z jego pretensjami do Gazpromu i jego partnerów w projekcie „Nord Stream-2”.

Jaka jest dynamika współdziałania gospodarczego Polski i Rosji? Czy jest nadzieja na wznowienie aktywnej współpracy handlowo gospodarczej na danym etapie?

Rosyjsko-polska wymiana handlowa w bieżącym roku kontynuuje odbudowę dzięki polepszeniu koniunktury międzynarodowej w tych dziedzinach, które nie są dotknięte sankcjami zachodnimi i naszymi środkami retorsyjnymi.

W 2016 roku Warszawa wstrzymała obowiązywanie tak zwanego małego ruchu granicznego między Rosją a Polską. Czy może on zostać wznowiony?

Strona Polska nadal nie wyraża zamiaru wznowienia obowiązywania reżimu bezwizowego ruchu przygranicznego między Obwodem Kaliningradzkim a sąsiednimi regionami Polski, mimo że ludność i władze lokalne po obu stronach granicy są tym zainteresowane.