Aktualności
Ze stenogramu briefingu oficjalnego przedstawiciela MSZ Rosji Marii Zakharovej, Moskwa, 23 sierpnia 2018 r.
O perspektywach wznowienia małego ruchu granicznego między obwodem kaliningradzkim i północnymi rejonami Polski
Podczas ostatniego briefingu poproszono mnie o skomentowanie możliwych perspektyw wznowienia małego ruchu granicznego między obwodem kaliningradzkim i północnymi rejonami Polski.
Jak wiadomo, 4 lipca 2016 roku strona polska pod pretekstem wzmocnienia środków bezpieczeństwa w związku z przeprowadzeniem szczytu NATO w Warszawie i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie tymczasowo zawiesiła obowiązujące przepisy Umowy o zasadach małego ruchu granicznego (MRG) w części dotyczącej wjazdu na jej terytorium mieszkańców obwodu kaliningradzkiego. Rosja została zmuszona do podjęcia kroków odwetowych i symetrycznie zawiesiła obowiązywanie reżimu MRG z Polską.
Przedsięwzięcia, które posłużyły pretekstem dla wspomnianych działań Warszawy, już dawno się zakończyły, jednak strona polska wyraźnie nie dąży do odblokowania sytuacji, co nie może nie wywoływać zdziwienia. Wszystkie nasze propozycje, żeby wrócić do obowiązującego wcześniej porządku, natrafiają na mur konfrontacyjnej retoryki antyrosyjskiej.
Na dzień dzisiejszy Polska nie przejawia zainteresowania wznowieniem MRG. W rezultacie cierpią interesy ludzi po obu stronach granicy. Mały ruch graniczny sprawdził się jako narzędzie rozwoju kontaktów międzyludzkich, wzmocnienia więzi kulturalnych i gospodarczych. Z uproszczonego reżimu korzystała większość mieszkańców obwodu kaliningradzkiego, oraz Polacy. Pozostaje nam tylko ubolewać z tego powodu, że władze polskie upierają się przy zachowaniu sztucznych barier i przeszkadzają normalnej komunikacji między obywatelami.