Aktualności

Powrót

Ze stenogramu briefingu oficjalnego przedstawiciela MSZ Rosji Marii Zakharovej, Moskwa, 5 lipca 2018 roku

O kontynuowanej w Polsce kampanii likwidowania pomników żołnierzy radzieckich

 

         W Polsce nie ustaje podtrzymywany na szczeblu państwowym szał niszczycielski skierowany przeciwko pomnikom upamiętniającym czyn żołnierzy radzieckich w latach II wojny światowej. Nie chcąc reagować na nasze uporczywe sygnały i żądania zaprzestania tej samowoli, Warszawa oświadcza, że niszczenie monumentów ku czci żołnierzy-wyzwolicieli będzie kontynuowane.

         Docierają informacje o coraz nowszych destrukcyjnych skutkach tej nagannej polityki. Po tym jak w maju bieżącego roku w Dąbrowie Górniczej (województwo śląskie) usunięto Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej przyszła kolej na następny monument w tym mieście, demontaż którego już się rozpoczął. Nie pomogło czynne stanowisko miejscowych aktywistów, którym udało się tylko czasowo wstrzymać prace z powodu braku uzgodnień formalnych. Sytuacja w innych regionach kraju wcale nie jest lepsza.

         Powtarzamy, że prowadzenie porachunków z pomnikami radzieckimi usankcjonowane przez polskie kierownictwo nie wpisuje się w cywilizowane reguły, stanowi złamanie zobowiązań prawnych wobec Rosji. I to przy tym, że na forach międzynarodowych, łącznie z Radą Bezpieczeństwa ONZ, którego niestałym członkiem jest Polska, kraj ten pozycjonuje siebie jako orędownika prawa i moralności. Oto jakie są podwójne standardy.

         Odnotowujemy również przykłady innego charakteru. Z polskimi władzami osiągnięto zasadnicze porozumienie co do urządzenia cmentarza w miejscu odnalezionej w okolicach m.Stargard w województwie zachodniopomorskim Polski mogiły zbiorowej jeńców radzieckich – więźniów nazistowskiego obozu koncentracyjnego Stalag II D (ogółem około 2,5 tys. osób). Planowane jest ekshumowanie zwłok, przeprowadzenie identyfikacji oraz uroczysty pogrzeb na tym samym miejscu z wzniesieniem odpowiedniego pomnika.

         Dany epizod stanowi raczej wyjątek od przykrej reguły. Niestety postrzegamy uparte dążenie polskiej administracji do „segregowania” naszego dziedzictwa memorialnego wedle własnego upodobania na „dogodne” i takie, które jest „ideologicznie nie do przyjęcia”. Uważamy za wydumane i szkodliwe kryteria, na podstawie których woluntarystycznie rozstrzygane są losy radzieckich monumentów w Polsce.

         Nie można składać hołdu pamięci tylko ofiar, zapominając przy tym o pamięci i bohaterskim czynie ich wyzwolicieli, oraz tych ludzi, którzy dobrowolnie oddali swoje życie, aby dzisiejsza Europa pozostała przy życiu.

         Zdecydowanie protestujemy przeciwko obecnej oficjalnej linii władz w Warszawie w sprawach wojskowo-memorialnych, która uderza w naszą wspólną historię, usiłuje ją zniekształcić. Po raz kolejny zwracamy się do strony polskiej z apelem o wstrzymanie tej praktyki, o uczciwe przestrzeganie swoich zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego zamiast ich maskowania za pomocą notorycznej „dekomunizacji”.

 

 

Moskwa, 5 lipca 2018 r.